Po nocnej eskalacji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego polityczne rozmowy przeniosły się do Pałacu Prezydenckiego. W sobotę, 31 października, Karol Nawrocki spotkał się z Szymonem Hołownią. Wcześniej polityk Polski 2050 wezwał prezydenta i premiera Donalda Tuska, by jeszcze tego samego dnia usiedli przy stole i porozumieli się w sprawie resetu TK.
Spotkanie w ramach pilnych konsultacji
Dzisiejsza rozmowa była elementem serii konsultacji z przedstawicielami środowisk parlamentarnych. Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker zapowiadał rozpoczęcie spotkań od godziny 13. Relacja 300Polityki opublikowana o 14:58 potwierdziła, że z Nawrockim spotkali się już Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Szymon Hołownia. W tym czasie trwały rozmowy prezydenta z Jarosławem Kaczyńskim i Mariuszem Błaszczakiem.
Na moment przygotowania tego materiału sprawdzone relacje nie podawały szczegółowego przebiegu rozmowy Hołowni z prezydentem ani treści wspólnych ustaleń. Sam fakt spotkania nie oznacza więc, że osiągnięto porozumienie dotyczące Trybunału.
Hołownia: potrzebna jest rozmowa, a nie przepychanki
Jeszcze przed konsultacjami Hołownia ostro ocenił nocne wydarzenia. Napisał, że przynoszą Polsce wstyd i nie przybliżają naprawy instytucji. Zaznaczył przy tym, że krytycznie ocenia również wcześniejsze funkcjonowanie TK pod kierownictwem Bogdana Święczkowskiego. Nie opowiedział się zatem za pozostawieniem sytuacji bez zmian, lecz za innym sposobem wyjścia z konfliktu.
W apelu skierowanym do Nawrockiego i Tuska domagał się pilnego porozumienia w sprawie resetu Trybunału. Ostrzegał przed dalszą polaryzacją i pogarszaniem wizerunku Polski jako stabilnego państwa. To oceny i postulaty Hołowni, ogłoszone przed spotkaniem — nie komunikat o zaakceptowanym już planie naprawy.
Co oznacza hasło resetu TK?
W tym sporze słowo „reset” oznacza polityczny postulat szerszego porozumienia dotyczącego przyszłości Trybunału. Samo hasło nie określa jednak, jaki model zmian miałby zostać przyjęty, kto poparłby konkretne rozwiązania ani w jakim terminie można byłoby je przeprowadzić.
Kluczowe pytania pozostają otwarte: jak doprowadzić do uznawanego kierownictwa instytucji, jak rozwiązać konflikt o status osób wybranych przez Sejm i jak zapewnić normalną pracę sądu konstytucyjnego. Bez przedstawienia szczegółowych propozycji nie można utożsamiać zgody na rozmowę ze zgodą na konkretny scenariusz.
Dlaczego prezydent zaprosił polityków?
Bezpośrednim tłem konsultacji były wydarzenia z piątku i nocy z 30 na 31 października. Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła przejęcie obowiązków związanych z kierowaniem TK i zarządziła miesięczną przerwę w czynnościach Bogdana Święczkowskiego oraz Bartłomieja Sochańskiego. Dotychczasowe władze i prezydent zakwestionowali legalność tych działań.
Nawrocki wrócił do kraju, a następnie udał się do Trybunału, gdzie przy wejściu doszło do przepychanek. W porannym oświadczeniu ocenił sytuację jako naruszenie porządku konstytucyjnego i zapowiedział konsultacje mające służyć stabilizacji. Druga strona konfliktu przedstawia swoje działania jako próbę przywrócenia prawidłowego funkcjonowania TK.
Rozmowa jest potwierdzona. Na rozstrzygnięcia trzeba poczekać
Spotkanie Hołowni z Nawrockim pokazuje, że mimo ostrego konfliktu utrzymany został kanał politycznych rozmów. Jego znaczenie będzie można ocenić po przedstawieniu konkretnych propozycji i stanowisk uczestników. Obecnie potwierdzone są odbycie konsultacji i wcześniejszy apel Hołowni o porozumienie prezydenta z premierem. Nie ma podstaw, by ogłaszać zakończenie kryzysu.
Źródła: 300Polityka, Polskie Radio, Rzeczpospolita i oficjalne oświadczenie Prezydenta RP. Stan informacji: 31 października 2026 r., po południu. Grafika LIVE INFO 24 na podstawie zdjęcia dostarczonego redakcji. Fot. Marek Borawski/KPRP.

